czwartek, 9 maja 2013

Zdolny Jarosław

Wybrałam się wreszcie na cotygodniowe spotkanie pasjonatów rękodzieła w naszym Jarosławiu. Ależ tam Panie i Panowie (tak, tak, utalentowani Panowie też u nas są i spotkania nie są bynajmniej wyłącznie babskie) cudeńka robią. Niech, zaświadczy kilka pstrykniętych fotek:
Butelka ozdobione decupage przez Panią Asię

i słoiczek Pani Marzeny


i kolejna butelka Pani Asi



I  jeszcze śliczne koszyczki plecione przez Panią Anię.














I jeszcze mnóstwo innych śliczności było. Ubolewam, że umknęło mi pstryknięcie cudnych sutaszowych sówek, ale może się uda za tydzień. Sama też coś tam robię i oto moje kolejne "dziełko", kolczyki Elatha.



4 komentarze:

  1. Ależ to wszystko piękne! Ta butelka na pierwszym zdjęciu jest obłędna!!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Dają wiele radości i motywują do dalszych rękoczynów :)
Kajjka