sobota, 20 kwietnia 2013

Lavanya

Skończyłam je wczoraj i jako gotowoce prezentuję. Jedne z tych niewielu, z których naprawdę jestem nieskromnie zadowolona, mimo że żadna tam wymyślna forma. Od jakiegoś czasu mam w planie coś większego, jednak wciąż brak mi odwagi i na przymiarkach sie kończy. Poza tym chyba jednak w małych formach czuję się najlepiej. Zatem Lavanya:




...i to by było na tyle na dziś :)


5 komentarzy:

Dziękuję za komentarze. Dają wiele radości i motywują do dalszych rękoczynów :)
Kajjka