poniedziałek, 4 czerwca 2012

Jaspisy na warsztacie

Ze starych zapasów, które postanowiłam jakoś zagospodarować powstała broszka. 


  Fioletowe kuleczki również dostały swoją oprawę i powstał z nich komplet,  który zapotrzebowała moja  córka, na 18-tkowy prezent dla kleżaki.




Kolorystyka może zdawać się trochę poważna dla młodej osóbki, ale została dobrana zgodnie z życzeniem panny, dla której komplecik powstał.  


6 komentarzy:

  1. Broszka elegancka a komplecik śliczny

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze piękne prace,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudo i do tego w moich ulubionych kolorach. Piękna praca. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne sutaszki ..pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne prace, zdolniacha z Ciebie :) będę tu częściej zaglądac :)
    pozdrawiam i zapraszam również do siebie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze. Dają wiele radości i motywują do dalszych rękoczynów :)
Kajjka